poniedziałek, 22 listopada 2010

eva and colours

Egzotyczną urodę Evy dobrze podkreślają moje ulubione nasycone kolory. Lalka jest fotogeniczna, ale trudno jej coś uszyć. Na razie dostała 'sukienkę tymczasową'.





Eva to lalka firmy Triad Toys z serii 'Evalution', z wymienioną głową.
Jest to coś, czego na próżno szukałam w różnych lalkach, czyli 'człowiek' w skali 1:6. Jeszcze jej dokładnie nie mierzyłam i nie przeliczałam, ale widać, że ma ludzkie proporcje. Ogólnie podoba mi się, choć ma trochę za duże uda i dłonie (zwłaszcza w stosunku do głowy) oraz wielkie stopy. Jej artykulacja jest bardzo dobra. Komplet zawiera wymienne dłonie oraz biusty (te ostatnie na magnes) .

7 komentarzy:

  1. Bardzo pięknie wygląda. Masz rację ten kolor bardzo pasuje. Myślałaś o jakiejś biżuterii?

    OdpowiedzUsuń
  2. ta lalka ma "twarz"nie jest to słodko-lepka laleczka ,i te dłonie:) super

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bym ją w skórę wcisnęła spodnie i kurtkę ;)
    Fajna jest, mocno zbudowana Dziewczynka a buzię ma ciekawą- włosy wrootowane czy peruka?

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozella, dobry pomysł! Muszę poszukać mojej lalkowej biżuterii.

    Anna.W., Eva ma jeszcze trzecią parę dłoni, takie zaciśnięte pięści. Postaram się niedługo je pokazać, będzie wersja bojowa.

    Manhamana, włosy są na stałe, a oryginalna głowa ma krótką fryzurę 'plastikową' (nie z włosów).

    OdpowiedzUsuń
  5. Maveriko, ona jest cudna! Obejrzałam sobie na stronie producenta nagie zdjęcia i... No, cóż zakochałam się. Pokazałam Ukochanemu i też był pod wrażeniem. ;-)) Mam nadzieję, że się nie obrazisz, jak bym sobie też taką sprowadziła?

    OdpowiedzUsuń
  6. Na stronie producenta wygląda bardzo fajnie, też byłam zachwycona. Są jeszcze inne głowy do wyboru, ta moja jest najmniej gniewna, ale nie mam nic przeciwko takiej samej. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Evalution są super, nie ma jak lalka która sama stoi w każdej pozie. Najbardziej w tego typu lalkach lubię to że mogą dotknąć twarzy rękami (albo prawie), to jakaś ciekawa poza dla lalek, może dlatego że większość nie da rady.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam ponownie! :-)