piątek, 5 listopada 2010

little pullip alice



Mini Pullip Alicja przybyła do mnie wiosną. Przyznaję, że sprowadziłam ją do siebie trochę na fali zainteresowania filmem Burtona. Miałam plan zamiany jej ciałka z Heidi (pasowałaby wtedy do skali 1:10), ale go nie zrealizowałam.
Lalka w wersji oryginalnej nadawałaby się do domku 1:12. Tylko że lalki 'domkowe', dzięki wewnętrznym drucikom, są bardziej artykułowane.
Alicja ma granatowe nieruchome oczy. Podoba mi się detal w postaci serduszek. Zastanawiam się nad założeniem jej głowy na najmniejsze ciałko Obitsu - wyszłaby lalka mniej więcej w skali 1:6.

1 komentarz:

  1. Przyznaję, ze i ja zastanawiałam się, nad zmianą ciałka. Tylko nie wiem jak ten otwór w głowie, czy będzie pasował. Pozatem ta dysproporcja między mikroskopijnym ciałkiem, a sporych rozmiarów głowie, ma jakiś swój urok.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam ponownie! :-)