środa, 31 marca 2010

marrons glaces






















































'Marrons Glaces' to jedna z dwóch Momoko, które mają oczy skierowane w prawo i jedna z kilku z wpółotwartymi ustami. Powyżej w swoim oryginalnym ubraniu.

wtorek, 30 marca 2010

allegra


Poznajcie Alegrę!


Cincialegra to mój pierwszy (duży) Pullip. Byłam bardzo ciekawa tych koreańskich lalek, szczególnie ich oczu. Na żywo wciąż stanowią dla mnie ciekawostkę, ale się przyzwyczajam.
Ogólnie lalka fajna, choć mam zastrzeżenia do ubrania. Po obejrzeniu zdjęć nie spodziewałam się fajerwerków, ratują je nieco moje ulubione kropki i falbanki, ale nie da się z nim wiele zrobić. A buty są naprawdę za duże, spadają ze stóp i żadne skarpetki czy rajstopy (które nawiasem mówiąc mogłyby się pojawić w komplecie) by tu nie pomogły.

Ciałko zgrabne, tylko dłonie i stopy nie za bardzo mi się podobają. Pewnie przez porównanie z Momoko, u których te fragmenty są wg mnie dużo ładniejsze i bardziej proporcjonalne (tak wiem, że to nie jest lalka 'proporcjonalna'). Kolana na zdjęciach wyglądały na takie, które będą się zginać bardziej niż 90 stopni, ale tak mają tylko pulipowe łokcie. Dobre i to, choć liczyłam na większe podobieństwo do ciałka Obitsu.

Właściwie z całej lalki najciekawsza jest głowa. A najbardziej podobają mi się jej oczy - ruchome gałki ze srebrnymi źrenicami i zamykane powieki z rzęsami. Dużo daje lalce posiadanie oddzielnych, nie namalowanych oczu.






Olaboga! A cóż to takiego?

poniedziałek, 29 marca 2010

new outfit


Te sznurowane butki to jedne z moich ulubionych. Reszta spod mojej igły.