poniedziałek, 16 sierpnia 2010

chipboard

Zaczynam pewien projekt. Mam już najważniejsze elementy, ale jeszcze dużo pracy przede mną.
Domyślacie się, co to będzie? :)

sobota, 7 sierpnia 2010

heidi ott



Lalka Heidi Ott ma 14 cm. Jest naprawdę mała, szczególnie dla kogoś, kto nie miał wcześniej do czynienia ze skalą 1:12. Na próżno szukać u lalek całkiem ludzkich proporcji, napiszę więc tylko, że dłonie są trochę za małe (ale bardzo ładne), ręce za długie, a nogi nieco za krótkie. Ogólnie artykulację ma dobrą. Ciekawe, że taka mała lalka ma ruchome kostki. Chciałabym jeszcze obrotowe kolana (żeby ładniej siedziała) i ewentualnie łokcie.



Wyraz twarzy wydaje się dość komiczny - zwłaszcza groteskowe brwi i schematyczne rzęsy. Ale nie wymagajmy za dużo, bo głowa jest wielkości orzecha laskowego. Może ją kiedyś przemaluję, ale muszę najpierw poćwiczyć na większych lalkach.

Heidi kupiłam z ciekawości i miałam zamiar zamienić jej ciałko z małym pulipowym. Jednak jak przyjechała to odechciało mi się przekładania ciałka i chyba już tak zostanie.



Heidi jest zawsze zadowolona, zarówno bez włosów, jak i w szybko skonstruowanej peruce a'la gniazdo.




Chyba jej się u mnie podoba.

piątek, 6 sierpnia 2010

bye



Niedawno pożegnałam Eden. Ta lalka ma rewelacyjne włosy, wymienne dłonie i jest chyba najładniejszą FR-ką jaką znam, ale przez rok nie przekonałam się do jej proporcji.