piątek, 5 sierpnia 2011

sand



W związku z problemami fotograficzno-wietrznymi z poprzedniego posta, postanowiłam zrobić lalkom coś w rodzaju własnej plaży. Przywiozłam trochę piasku, wyhodowałam parę plastikowych roślinek i zamontowałam burzowe 'niebo'/'morze'. Na razie wyszła sceneria raczej nieskomplikowana, ale w końcu to tylko tło dla momoki w nowym stroju.

1 komentarz:

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam ponownie! :-)