piątek, 2 marca 2012

peaceful


Znowu naczynia do herbaty. Tym razem moje ulubione miniaturki porcelanowe, które kupiłam kiedyś dla tonerek. I w nieco innym otoczeniu - zaczęłam drugi roombox. Nie ma grzejnika i na razie jest pustawy, ale można już w nim robić zdjęcia.

11 komentarzy:

  1. śliczne, ja zastanawiam się nad tym by nie zacząć lepić z modeliny jak ty kubeczki-tylko czy udałoby mi się zrobić np taki komplet? to już chyba wyższa szkoła jazdy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Największy problem to chyba powtarzalność takich ręcznie lepionych filiżanek. Pokazywałam wcześniej moje kubki z modeliny - każdy wyszedł trochę inny...

      Usuń
  2. Jestem zachwycona Twoimi roombox'ami! Wciąż pamiętam, jakie wrażenie zrobił na mnie poprzedni :) Masz niesamowity talent! Stół i krzesła są po prostu fenomenalne! Planujesz coś podobnego w Tonnerowej skali? Nie ukrywam, że bardzo bym się ucieszyła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Hm, w roombox w tonerowej skali to spory by był. Ale mebelki można by zrobić trochę większe. Zwłaszcza, że ciałka antoninowe ładnie siedzą.

      Usuń
  3. O kurcze, wygląda świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zacieram łapy.
    Minimalistyczne momoki w minimalistycznym wnętrzu żyją.
    czy wypróbowałaś pudełka po cygarach jako surowiec na meble? To ciekawa sklejka, bo w środku ma balsę i daje się kroić nożem modelarskim, tak twierdzi Ana.
    Łatwo meble minimalistyczne z takiego surowca robić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niedługo wracam do bloga i lalek.
      Pudełek po cygarach nie mam, ale balsę znam, wzdłuż włókien można ją ciąć jak masło, w poprzek trochę gorzej.

      Usuń
  5. Nie mogę napatrzeć się na Twoje roomboxy - są rewelacyjne i mają niepowtarzalny klimat. Uwielbiam ich estetykę - taką czystą, skandynawską, jasną.
    Natchnęłaś mnie niesamowicie :)
    Popieram DollyPop: w tonnerowej skali chętnie bym coś Twojej produkcji dla moich panien widziała ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Czy to oznacza, że Twój domek dla Momoko będzie miał nowe elementy i zostanie sfotografowany?

      Skoro kolejna osoba się o to dopomina, to nie pozostaje mi nic innego, jak wyprodukować coś w tej skali.

      Usuń
    2. Domek dla Momoko zostanie chyba dla przyszłych pokoleń ;)
      Ja zupełnie serio mówię o tym roomboxie w skali tonnerkowej - marzy mi się pousadzać w takim moje chudziny z FDA - one mają klimat bardzo podobny do Momoko :)
      Możesz mi dać jakiś namiar do Ciebie mailowy na mojego maila: pomostudio@gmail.com ?

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam ponownie! :-)