środa, 1 sierpnia 2012

BLS 01 kapelusz

 
 
Żeby nie było, że to zdjęcia do tematu piątego, proszę zwrócić uwagę na tło i kolorowe akcenty w postaci ultramarynowych 'guzikow'. Blythe mnie nie lubi za zdjęcia w tym równie wspaniałym, co ciepłym stroju w środku lata. No cóż, taka dola modelki.

32 komentarze:

  1. Kapelusz rewelacja... Modelka faktycznie, taka troche obrazona :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow ale piękna sesja i ten kapelusik mrrr

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tam, oj tam, czego się nie robi dla atrakcyjnej foty, ja tam widzę błysk uznania w oku ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne i stylowe zdjęcie. Rola modelki nie jest łatwą ale warto było ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny kapelusz!
    Super pomysł! Fajne wyzwanie fotograficzne. :)
    Niestety nie wezmę udziału w trybie codziennym, bo dziś jadę nad morze i nie będę miał dostępu do internetu przez dwa tygodnie.
    Jednak mam pytanie, czy mógłbym wykorzystać Twoje tematy z udziałem moich "Gotowych" i puścić je np w dwóch moich postach po powrocie z urlopu? Tam bym je zrealizował. :)
    http://gotowinawszystko-markpudelko.blogspot.com/2012/07/odc-82-pierwsze-urodziny-bloga-first.html.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki :)

    'Błysk uznania w oku' mnie rozbawił. Chyba jednak zostawię te zielone czipy (miałam je wymienić na mniej świecące).

    Mark, jak najbardziej. Możesz na przykład pierwsze dwa tygodnie zrobić w dwóch postach, a potem dołaczyć normalnym trybem. Już Ty coś wymyślisz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!
      Do "zobaczenia" za dwa tygodnie. :)

      Usuń
  7. o, to jest alternatywa dla mnie, gdybym nie dała rady na wakacjach robić fotek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest pierwsza edycja, taka trochę eksperymentalna. Jak na razie wygląda to dobrze. Jest entuzjazm i bardzo się cieszę.

      Usuń
  8. coś mi się zdaje, że mam identyczny kapelusz(tylko, że większy i żółty) :D
    A modelka spisała się znakomicie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno z tego samego sklepu :-) Tylko właśnie do mnie dotarło, że to nie sklep na 'N', ale na 'F'.

      Usuń
  9. super :D też zaraz dodaję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Genialnie :D Rzeczywiście, jakaś taka obrażona :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Kapelusz mega elegancki :) A oczy zielone rządzą ! Jak tak oglądam Blythe,to powoli się na taką napalam (help.....) ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Jej oczy magicznie wyglądają na tym tle:)

    OdpowiedzUsuń
  13. A czy Blythe w ogóle kogoś lubi? :D
    Świetny kapelusz jej zaproponowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A co ona tam wie- dla sztuki trzeba się poświęcić ;) nawet pozując w ciepłym wdzianku

    OdpowiedzUsuń
  15. Genialny kapelusz! Ta lalka ma coś w sobie...To pewnie ten kapelusz to sprawił :)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny kapelusz! spodziewałam się Momoko, a tu niespodzianka!

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwsze świetne z tymi żółtymi intensywnie oczami :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzięki :)

    Bovary, Blythe ma swój specyficzny urok. Chociaż - przynajmniej na razie - nie planuję kolejnej. Trzymam się tego, że w większej ilości zbieram tylko Momoko. Ale różnie to bywa z tymi postanowieniami... Jakby na przykład dolar spadł do takiego poziomu jak w 2008 roku... rozmarzyłam się :) I rozpisałam. W każdym bądź razie w poniedziałek znowu Ci będę 'nie pomagać'.

    jewel snake, nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji! ;) A na serio to ten kapelusz jest trochę za duży na Momoko. Hm, jakby na Blythe nie był za mały... :)

    Imago, te oczy są takie bardziej zielone, ale i tak się cieszę, że Ci się podoba zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne zdjęcia. Bardzo dobrze dobrałaś kolor tła do stroju a kapelusik jest po prostu boski :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo podoba mi się kapelusz, lalka oraz pomysł no i zdjęcia :D
    Śliczne oczy ma Twoja blythe *w*

    OdpowiedzUsuń
  21. Modelka_Pierwsza klasa!!! I te oczy...! Super!
    Pozdrawiam i zapraszam do obserwowania mojego bloga :
    www.dollscaffe@blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Przez chwile zastanawiałam się czy ona ma na wszystkich zdjęciach te same oczy. Gapię się gapię, nie jednak te same, ale jakie fajne *.*
    A taki fikuśny kapelutek to sama bym chciała, lubię takie gadżety.

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziękuję :)

    Dolls Cafe, proszę o niespamowanie adresem swojego bloga. Jak będę chciała, to kliknę w Twój profil i z łatwością znajdę tam Twój blog. Myślę, że zrobiłaś takiego fajnego 'żółwika', że bez takiej reklamy znajdziesz czytelników :)

    Chupacabra, Blythe mają obrotowe gałki oczne z czterema parami tęczówek. Moja ma dwie pary brązowych (patrzące wprost i w prawo), szare i te błyszczące zielone.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam ponownie! :-)