wtorek, 14 sierpnia 2012

BLS 14 chmura




 

20 komentarzy:

  1. Chciałabym takie baranki za oknem zamiast tego zalewu szzarości...
    Brawo za pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się pomysł.
    Ta lalka wygląda jak królowa burzowych chmur, a jej celem jest wyłapać białe owieczki i wypuścić armię czarnych. :)
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  3. Super ten pomysł z owieczkami ;-). Fajne foty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne ujęcie tego trudnego tematu. Ciężko wymyślić coś poza sfotografowaniem nieba.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję :)

    Valhalla, dodam, że te baranki są też całkiem smaczne...

    Mark, ciekawa interpretacja :-) Na ostatnim zdjęciu Heidi wygląda raczej łagodnie. Chyba, że to taki podstęp i zaraz pojawi się stado baranków z lukrecji ;-)

    Elianka, nie lubię plenerów, więc muszę coś wymyślać w domu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł. Mnie niestety wyładował się aparat byłam w sklepie jak padało po baterie ale nie pasują do mojego aparatu. Teraz jest burza i boję się wyjść z domu, a wczoraj nie było mnie cały dzień. Proszę nie wyrzucaj mnie z zabawy. Zdjęcia dodam w miarę możliwości. Nawet mam już na nie pomysły.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne baranki :) z lukru czy z pianki? ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Heidi ma niesamowita minę :) pomysł na baranki chmurkowe naprawdę świetny, masz wyobrażnię, oj masz. I na tym to polega, by za pomocą niewielkich środków "przemówić" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A już, ja głupia, miałam pytać co to za lalka.
    No i wiem, przecież ją przedstawiałaś.
    Pomysł doskonały.

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne baranki - wspaniały pomysł ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Heidi jest przeurocza, uwielbiam jej wyraz twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Strasznie mi się Heidi podoba na drugim zdjęciu. Fajny i oryginalny pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jadalne "chmurki owieczki"? Maj gad - moja bardzo chcieć :D:D:D co to, skąd to, po ile to? :D
    Fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Narcyzowaa, spoko.

    Kinga, to taka cukrowa pianka :)

    Aniarozella, dziękuję. Rekwizyty nie muszą być kosztowne :)

    Gackowa, to Heidi Ott. Ma 14cm (skala 1:12) i jest zaskakująco przydatna do realizacji tematów BLS ;)

    Abunia, dziękuję :)

    Ajatoco, miałam ją przemalować (na przykład jej groteskowe brwi), ale coraz bardziej się do niej przekonuję w wersji oryginalnej :)

    Euphie, dziękuję :)

    Imago, to słodkie pianki z... Ikei :) 100g za 2,49zł.

    OdpowiedzUsuń
  15. Eh... za daleko mam do Ikei... :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny pomysł, baranki rulez ^^
    i Heidi coraz bardziej mi się podoba - bardzo intrygująca lalka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. najładniejsza chmura jaka widziałam, każdemu takiej życzyć XD Heidi jest śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję :) Gdyby się dało, to bym Was wszystkich poczęstowała tymi obłoczkami!

    OdpowiedzUsuń
  19. Znalazłam nazwę pianek GODIS SKUM
    http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/60229028/ :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam ponownie! :-)