piątek, 17 sierpnia 2012

BLS 17 nici






Wyszedł taki trochę 'płot' z tych nici, ale do hasła dwudziestego szóstego jeszcze wymyślę coś bardziej na temat.

Blythe czasami kojarzy mi się z Garfieldem...

11 komentarzy:

  1. 27-me to cytryna, a płot to 26-te. Mnie się z płotem nie skojarzyło, raczej z dużym przymrużeniem oka z jakąś tkalnią. Bardzo fajnie dziewczyny wyglądają zza tej kolorowej nicianej tęczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, faktycznie mój błąd, zaraz poprawię. Tęcza - fajna interpretacja :)

      Usuń
  2. Wygląda pięknie i jak wspaniale komponują się szare oczęta Blythe z całą gamą niciowych pasteli.

    OdpowiedzUsuń
  3. hihi, fajna ta Heidi (bo to Heidi, prawda?) zza płota :-) jakby wołała 'ja też, ja też!'

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie o to chodziło! Tylko już nie robiłam gifa, na którym by podskakiwała i machała :D

      Tak, to Heidi :)

      Usuń
  4. haha. super zdjęcia, ale drugie jest po prostu świetne! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Hah :D płot ze zdjęcia idealny xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie ładne kolory tych niciii *o*
    Fajne zdjęcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo kolorowa niciowa fota ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. haha blythe- garfield, a no rzeczywiście ;d

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajnie wygląda taki kolorowy płot

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam ponownie! :-)