niedziela, 19 sierpnia 2012

BLS 19 zapałki





Tak, wiem, Heidi potrzebuje nowych ubrań.

13 komentarzy:

  1. Heidi jest tak maleńka, że korek od wody może jej posłużyć za bęben! @@
    jakim dokładniej jest ona typem lalki?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha rewelacja! Ale chyba nie użyłas kleju żeby Heidi trzymała te zapałki ;) A w temacie ubrań- bardzo mi się podoba w fiolecie! Co najwyżej możesz jej spódnice na zmianę wydłubać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Normalnie ją uwielbiam, jest taka... rozbrajająca ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapałkami gra na korku ;-). Fajny pomysł...

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję :)

    jewel snake, to jest 'domkowa' lalka Heidi Ott (skala 1:12). Tutaj ją opisywałam dokładniej http://lalkami.blogspot.com/2010/08/lalka-heidi-ott-ma-14-cm.html

    Manhamana, użyłam bardzo malutkich plasterków taśmy dwustronnej - dobrze schodzi i z dłoni, i z zapałek. No właśnie muszę jej wydłubać nowe ubrania :)

    ajatoco, o tak, Heidi potrafi przekonać do siebie :)

    alexisdoll, specjalnie usunęłam zmywaczem do paznokci nazwę firmy, ale chyba każdy wie, co to za woda mineralna ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam jej buźkę ;) Dobry pomysł z tym bębenkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A minę przy bębnieniu ma jak zwykle złośliwą, że hej.
    Dać takiej bębenek, to życia nie będzie przez cały dzień.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tylko sie dziwię, że przy takim zaangazowaniu w bębnienie, nie zaiskrzyło się i nie wybuchło płomieniem :)
    Maverika masz Ty fajne pomysły przyznaję .

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł, aż się dzieciństwo przypomina i gra łyżkami na garnkach :).

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajna ta twoja Heidi ^^ świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdjęcia śliczne, z pomysłem i przede wszystkim obyło się bez żadnych strat ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałabym wymienić wszystko co mi się podoba w tych zdjęciach, ale to najprawdopodobniej byłby najdłuższy i najnudniejszy komentarz świata. Spróbuję trochę skrócić: podoba mi się pomysł z bębenkiem i to, że wszystko, nawet zapałki, pasuje do siebie kolorystycznie. I to, że jest dużo fioletu i zieleni, fiolet i zieleń są super. Podobają mi się klapki i ubranie Heidi, moim zdaniem nie musisz jej wcale przebierać. I podoba mi się krzesło, które jest naprawdę świetne.

    OdpowiedzUsuń
  13. Te zdjęcia mi uświadomiły, jak malutka jest ta lalka o_o

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam ponownie! :-)