niedziela, 2 września 2012

BLS - podsumowanie


Dziś krótkie podsumowanie 'Bardzo Lalkowego Sierpnia'. Dziękuję wszystkim uczestnikom za mnóstwo przecudnych zdjęć, świetnych pomysłów, poczucie humoru i wytrwałość! Nie spodziewałam się, że to tak fajnie wyjdzie :-) A wyszło dzięki Wam! BLS był też dobrą okazją do poznania nowych blogów, o najróżniejszych lalkach.

Zaczynało około 80 osób, potem z różną intensywnością brało udział w zabawie około 50 blogów. Jestem bardzo ciekawa, kto opublikował komplet zdjęć. Podejrzewam, że nazbiera się co najmniej 20 takich uczestników. Dajcie znać, komu się udało :-)

W kilku postach przeczytałam, że - może nie od razu, ale jednak - macie ochotę na jeszcze, więc zapraszam na kolejne wyzwania. I właśnie w związku z następnymi photo challengami chciałabym poznać Wasze zdanie na kilka tematów...

Po pierwsze - długość zabawy. Trzydzieści jeden dni to chyba za długo. Na szczęście sierpień to pora wakacyjna. No i to była edycja eksperymentalna. Następne wyzwanie całomiesięczne to ewentualnie tylko w lutym... ;-)

Po drugie -  tempo. Wprawdzie robiłam często po kilka tematów naraz, ale i tak było intensywne (mi trochę nie wypadało narzekać, skoro zorganizowałam tę zabawę). Co myślicie o publikowaniu tematów np. co dwa-trzy dni? A może powinno zostać codziennie, ale przez tydzień?

Ile czasu potrzebujecie, żeby odpocząć po tym photo challengu? Prawdopodobnie jakaś mała zabawa pojawi się jeszcze we wrześniu (np. dla osób, które nie załapały się na sierpniową)...
W ogóle wszelkie uwagi będą mile widziane.



Mam jeszcze małą prośbę. O usunięcie albo chociaż ustawienie najłatwiejszej weryfikacji obrazkowej komentarzy. Właśnie sprawdziłam u siebie i mam tylko włącz/wyłącz, czyli opcja ustawiania trudności już chyba nie istnieje (chyba że są różne wersje). Ale wyłączanie jak najbardziej działa! :-)
Kto nie wie, jak to zmienić, to w panelu administracyjnym Blogspota, w ustawieniach, znajduje się podpunkt 'posty i komentarze' i tam na dole mamy włączanie/wyłączanie weryfikacji obrazkowej. Blogger w nowych blogach automatycznie ustawia włączoną tę opcję, pomimo tego, że filtr antyspamowy ma ponoć całkiem dobry. Czy ktoś kiedyś spotkał się z 'atakiem robotów' na bloga?

 
PS  Imago, masz u mnie baranki z Ikei za grę w motylki :-)





A u lalek bałagan. Powyżej przypadkowe i trochę archiwalne zdjęcia z momokowych półek.
   

25 komentarzy:

  1. Zabawa była fajna.To na pewno :) U mnie jest komplet zdjęć BLS.W terminie.
    A co nie bardzo mi się podobało u innych,to właśnie takie dwa lub więcej zdjęć na zadany temat w jednym - czyli nadrabianie "zaległości". Jestem zdania,że jak ktoś wchodzi w zabawę,powinien przestrzegać jej zasad - czyli 1 zdjęcie każdego dnia.
    I rzeczywiście trochę za długo trwała ;) bo pod koniec,to prawdę powiedziawszy, już mi się nie chciało hehehe ;)Myślę,że intensywny tydzień,góra dwa - to tak akurat ;)Oczywiście to tylko moje zdanie jest.

    Dziękuję za zabawę,dzięki niej poznałam fajne blogi i lalki inne,niż moje ^^

    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również mam komplet zdjęć ;)

    Długość -stanowczo za długo- ale lato, urlop to OK dałam radę ;) niestety problem stanowiło komentowanie- fizycznie nie dałam rady do wszystkich uczetników zaglądnąć ;)

    Uważam podobnie jak Bovary - wklejanie ciurkiem zdjęc z kilku dni w jednym poście nie jest w prządku - blogger i pinger dają możliwość zaplanowania postów- sama pisałam kilka tematów w zależnie od wolnego czasu i ustawiałam odpowiedni dzień publikacji.

    nowe wyzwania mogą być tygodniowe lub weekendowe- wtedy będzie czas na realizację projektu w ciągu tygodnia, i nie będzie to aż tak obciążające.

    A za wspólną zabawę bardzo dziękuję!
    U mnie juz pojawił się w wyszukiwaniu "bardzo lalkowy wrzesień " to widać potrzeba jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. zabawa była świetna, ale faktycznie miesiąc to bardo długo, zwłaszcza gdy trzeba pracować w międzyczasie;)
    Udało mi się opublikować wszystkie zdjęcia choć jedno z opóźnieniem.:)

    Dziękuję za świetną zabawę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hihi oberwało mi się od komentujących wyżej za moje "all in one", a ja nawet nie brałam udziału formalnie w zabawie, tylko jako "wolny słuchacz" i w związku z tym robiłam co mi się podobało :D
    Tym sposobem mam komplet tematów, ale nie realizowanych według zasady 1 zdjęcie dziennie, więc formalnie się nie liczy, a nieformalnie, to jak wyżej - robiłam co mi się podobało. xD
    Baraaaaankiiiiiiii - mniam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja niestety nie zdążyłam. A le miło by było wziąć udział w czymś takim tylko krótszym . Bo miesiąc to według mnie za dużoo...

    OdpowiedzUsuń
  6. Zabawa świetna, ale za długa. I w sezonie wyjazdowym. Więc albo można zrobić zdjęcia zawczasu i publikować z zadaną datą, albo, tak jak ja, mieć dziury nie do zasypania.
    Możliwe, że jeszcze brakujące dorobię.
    A weryfikacja obrazkowa jest do luftu. Przyznaję się, nie mam cierpliwości. I kto sobie taką opcję ustawił, ten ode mnie komentarzy nie będzie otrzymywał, nie mam do tego cierpliwości. No chyba, że z zachwytu umieram. Ale to rzadko ma miejsce.
    Brak mi pięciu ostatnich zdjęć. Sama wiesz, że tu chodzi o pomysł a nie o cyknięcie.
    Za to dzięki tej zabawie udało mi się przypomnieć to, co kiedyś wiedziałam o PS i zapomniałam. Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  7. mi się zabawa bardzo podobała :) i z uśmiechem na twarzy powiem, że opublikowałam komplet zdjęć :)ale szczerze powiedziawszy było to odrobinę męczące i z pewnością muszę trochę odczekać :)
    a co do weryfikacji obrazkowej, to bardzo minie irytuje -.- dlatego na swoim blogu usunęłam ją od razu jak tylko sgo stworzyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, każdy się bawił, jak umiał ;-)
    To pierwsza eksperymentalna edycja, więc daleka jestem od marudzenia na niesfornych uczestników (Imago, nie chodzi tylko o Ciebie, poza tym Ty akurat miałaś dobre 'usprawiedliwienie'; zdaje się nawet, że sama Cię dopisałam na listę, jak zobaczyłam pierwsze tematy). Choć oczywiście bardzo doceniam osoby, które publikowały posty regulaminowo. Ważne, że przewietrzyliśmy trochę swoje lalki, aparaty i programy graficzne :-)

    Tak myślałam, że trzeba będzie to skrócić, zaszalałam trochę z tym miesiącem. Zabawa u DeliciousBliss, która była inspiracją do zrobienia takiego wyzwania na polskich blogach, trwała miesiąc, więc pomyślałam, czemu nie... :-)

    Imago, podaj mi jakieś namiary maverika[małpa]tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Zabawa była świetna, jednakże codzienne robienie zdjęć było dla mnie trochę męczące. Ja również mogę się pochwalić terminowo wykonywanym kompletem zdjęć z całego miesiąca :) Jeżeli chodzi o następne takie wyzwanie to chciałabym aby nie było ono miesięczne ale np. co 5 dni jeden temat do ukazania zdjęciami.
    Dziękuję za wspaniała zabawę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Weryfikację obrazkową już wyłączyłam ;) Zabawa wymagała dużej mobilizacj i sporo pracy, dlatego popieram powyższe pomysły ;) Trwała trochę za długo, ale jak na wersje eksperymentalną wyszła świetnie ;)
    Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  11. Melduję posłusznie, że opublikowałam komplet zdjęć i to w terminie ;-).
    Zabawa była fajna i bardzo Ci dziękuję za możliwość brania w niej udziału. Choć muszę przyznać, że pod koniec miałam strasznego "niechcieja". 31 dni to chyba jednak ciut za długo ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. w tej zabawie niestety nie wzięłam udziału, ale też mi się wydaje że to za długo i nudzi się. Może miesiąc, ale tematów 15 i wklejać co 2 dni, lub nawet co 3? I niekoniecznie równo, tylko np 3 dni na opublikowanie zdjęć z jednego tematu. Na następną zabawę piszę się oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja bardzo chętnie wzięłam bym udział w krótszej, np tygodniowej, zabawie. Dzięki temu reaktywowałabym moje lalki:) A to, że zdjęcia mają być publikowane codziennie, to myslę, że właśnie cały fun:)
    Z wielką przyjemnością obejrzałam sobie teraz jeszcze raz cały Twój sierpień:)Podrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam wszystkie, ale niektóre to okropna chała albo/i nie są oddane w terminie :< Wszystko przez to, że czasem zamieniałam się w straszne emo i nie byłam w stanie zrobić nic konstruktywnego.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nawet nie wiedziałam, że miałam włączoną tę ch*lerną opcję:( A sama narzekałam na to u innych :) Bardzo przepraszam, już się poprawiłam. Gratulacje dla wszystkich, którzy opublikowali komplet zdjęć :)jak na takie tempo to niezły wyczyn! We wrześniu raczej nie dam rady, ale chętnie obejrzę zmagania innych :) Jesień bywa bardzo kolorowa, więc na pewno będzie się działo :)
    P.S. Z atakiem robotów na blogu się nie spotkałam, ale miałam ostatnio duuużo roboty ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pomysł zabawy bardzo mi się podobał, i nawet kusiło mnie, żeby wziąć udział, ale z powodu wielu zobowiązań wiedziałam, że nie dam rady. Myślę, że następna zabawa może trwać 7 dni albo 4 weekendy. Gratuluję wszystkim, którzy wytrwali!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi się udało całe 31 dni zapełnić :D
    Tak, chciałabym kiedyś jakąś zabawę ale nie taką długa bo teraz muszę się uczyć ale jednak bym chciała :D Może w marcu albo w lutym gdzieś, wtedy będę wolna albo w święta heh ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. Pomysł był fajny- ale zaglądanie codziennie do wszystkich uczestników przerosło moje możliwości. Za dużo tego było!

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi również udało się zamieścić 31 tematów, ale zapał zaczął mi maleć tak w drugim tygodniu, jednak głupio było się wycofać. Powiem szczerze, że pod koniec odliczałam dni do zamknięcia. Na razie nie mam ochoty na kolejne takie zabawy i chyba nieprędko będę miała.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję wszystkim za opinie.
    Jedno jest pewne, miesiąc dzień w dzień to za długo.
    Co do reszty, trzeba będzie wypróbować różne warianty.
    Nie da się zadowolić wszystkich naraz, ale mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie w którejś z kolejnych edycji.

    OdpowiedzUsuń
  21. Zabawa była kreatywna i wspaniała. Miałam przy tym mnóstwo radości, choć faktycznie długa i o mały włos by mi się nie udało. Jednak wytrwałam i mam KOMPLET!!!! Wrzesień jest gorący ze względu na szkołę i masę obowiązków, ale w wakacje to było naprawdę fantastyczne wyzwanie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zabawa fantastyczna, dała mi kopa żeby znów fotografować lalki i niesamowicie mnie tak kreatywnie rozwinęła. Tempo zawrotne, przyznaję, ale cały fun polegał na tym, żeby zdjęcia postować codziennie. Może po prostu skrócić taki challenge do tygodnia lub dwóch?
    Nawet nie wiedziałam, że miałam włączoną tą przeklętą weryfikację obrazkową, sama psioczyłam na innych, że to mają (nie wiedząc że mam i ja), WYŁĄCZYŁAM to cholerstwo.
    Posłusznie donoszę, że udało mi się zrealizować wszystkie 31 tematów :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Gdyby nie możliwość publikowania postów z opóźnieniem, w zyciu by mi sie nie udało opublikować kompletu. Połowę sierpnia spędziłam poza domem, z dala od internetu :D Już, już miałam w szaleństwie przedurlopowym odpuścić, ale w przedostatnim dniu przed wyjazdem wygospodarowałam dwie godziny i ustawiłam brakujące posty.
    Bez wątpienia było to ogromne wyzwanie, przede wszystkim dla szarych komórek, żeby wymyślić coś nieszablonowego, ale z jakąż ciekawością oglądałam poszczególne blogi biorące udział w zabawie! Możliwości interpretacyjne jednego przecież tematu są niekiedy ogromne!
    Piszę się na kolejne edycje, mam nadzieję, że czas pozwoli.
    Dzięki za wspólną zabawę!

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratuluję wszystkim, którzy opublikowali komplet zdjęć :)
    Dziękuję za sugestie.

    Doll Whisperer, no właśnie, 31 dni bez przerwy to było wyzwanie. Ale następne już na pewno będą krótsze. Dzięki za wyłączenie weryfikacji.

    valhalla, mówisz (piszesz) i masz! :) Zapraszam na 'Lalkowy Wrzesień Wyborowy'! Wprawdzie stoję z czasem bardzo słabo, ale pięć postów powinnam jakoś zrealizować.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja też dziękuję za zabawę :). Udało mi się wkleić komplet zdjęć i terminowo. Muszę się jednak przyznać, że czasami korzystałam z "domowego archiwum" :). Mi akurat nie przeszkadzało, że ktoś wklejał fotki z kilku tematów w jednym poście, albo jakieś tematy omijał, przecież to tylko zabawa.
    Pozdrawiam Jola

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam ponownie! :-)