niedziela, 2 marca 2014

skarby

Aby móc się cieszyć swoimi wszystkimi miniaturowymi skarbami, dobrze jest mieć do nich odpowiedni dostęp. Być może dla wielu z Was to oczywiste, ale jak ktoś w ciągu kilku lat parę razy się przeprowadzał i dodatkowo jest typem chomika, to już nie jest takie proste. Żeby ciągle nie przeszukiwać różnych pudełek, szkatułek, szufladek i pojemniczków, postanowiłam znaleźć wszystkie moje miniaturki i odpowiednio je uporządkować. Wprawdzie nie udało mi się zlokalizować wszystkiego (wciąż poszukuję pewnego zestawu naczyń barbiowych z dzieciństwa), ale mam już zebraną w jednym miejscu zdecydowaną większość.

Pomogły mi w tym pojemniki, które wypatrzyłam jakiś czas temu w Empiku. Ich wielką zaletą jest to, że są całe przezroczyste. Dodatkowo ten model 'organizera' jest bardzo estetycznie wykonany - podkreślam to, bo wśród pojemników na śrubki w działach narzędziowych hipermarketów różnie z tym bywa.


Moje zbiory są skromne w porównaniu z imponującymi kolekcjami miniaturek Re-mentu na Flickrze. Początkowo planowałam taki pojemnik tylko na lalkowe buty. Ale tak mi się spodobał, że kupiłam cztery (Empik nie sponsoruje tego posta, hehe). Pokażę Wam, co w nich trzymam. W pierwszym mam dział 1:4, reszta to 1:6.





Do przechowywania różnych lalkowych rzeczy używam też woreczków strunowych i pudełek po czekoladkach Moncheri. Ostatnio oglądałam pojemniki warsztatowe/magazynowe na Allegro, niektóre są całkiem fajne. W marketach budowlanych są zwykle też takie małe szufladki na gwoździe itp.

Oddzielna sprawa to składowanie ubrań lalkowych, na (nie)szczęście mam ich mało. Tutaj ktoś ma więcej. Garderoba moich lalek na razie leży w kartonowych pudełkach. Jak wreszcie uszyję więcej strojów, to może wymyślę coś lepszego.

Na różne nieduże przedmioty dobre są też szufladki z Ikei. Oto fragment mojej tymczasowej pracowni.



A jak Wy przechowujecie lalkowe miniaturki?
 

16 komentarzy:

  1. Masz tych skarbów a masz :-) Moje mieszkają w metalowych puszkach i pudłach po lalkach. Jakoś to ogarniam póki co. W czteroszufladowym organizerze z IKEA mam szpej do szycia, a w takim na śrubki z marketu - pastele. Ma dobre ucho i szuflady z niego nie wypadają.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mniejszość swych miniatur również trzymam w dwóch plastikowych pojemnikach, podobnych do twoich. Jednak niestety większość z nich, jest p przeróżnych szufladeczkach, i puzderkach :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Na ubranka mam karton podzielony na 5 części. Niestety powoli przestaje mi wystarczać i zaczyna to wyglądać nieestetycznie. Świetny pomysł z tymi pojemnikami, zwłaszcza że wszytko widać. Ja lalkowe dodatki trzymam w wygranej w Candy kosmetyczce, co niestety wiąże się z każdorazowym przekopywaniem się przez jej zawartość. Ostatnio podzieliłam je tematycznie do woreczków strunowych, ale też zrobiło się za ciasno.

    OdpowiedzUsuń
  4. Te momokowe buciki to bym wykradłą z radością :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne są te empikowe organizatory! Chętnie bym takie zakupiła na koraliki, ale nie widziałam u nas wogóle.
    U mnie lalkowe szpargały mieszają w pudełkach z Ikea, takich tekturowych na dokumenty. Zaś na wszystkie szyciowe drobiazgi mam słoiczki różnej wielkości oraz plastikowe i tekturowe pudła.

    OdpowiedzUsuń
  6. Imponująca kolekcja skarbów :) Mnie Twój wpis zainspirował - DZIĘKUJĘ) i opisałam również swój skarbczyk :) Mam wreszcie porządek w lalkowych skarbach :) http://pikulinadolls.blogspot.com/
    Szczęście chciało, że swoje pudełko zakupiłam również w Empiku i to w dniu wczorajszym. Pozostałe lalkowe rzeczy trzymam w drewnianym kuferku stylizowanym na skrzynię, która zgodnie z przeznaczeniem jest pełna skarbów!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ skarbeczki.
    Ja przechowuję w pudełkach, pudełeczkach itp. chyba czas na porządki:(

    OdpowiedzUsuń
  8. Porządek? A co to takiego? Ja mam stosy pudeł od butów i różnych innych , a w nich diabli wiedzą co. Za każdym razem ryję gdzie się da, czasem ze trzy dni zanim znajdę. Zawsze obiecuję, że zrobię porządek, ale ponieważ nie wiem, co to jest, więc szybko daję za wygraną. Hihihi.

    OdpowiedzUsuń
  9. Everything looks so tidy! You are a good example for me :-). My doll things are everywhere in different boxes, it's very difficult to find something for me sometimes, like shoes or earrings!

    OdpowiedzUsuń
  10. Doskonały pomysł z trzymaniem Twoich a właściwie lalkowych skarbów!
    Na pewno z niego skorzystam! Zaczynam się gubić w moich "zbiorach"!

    OdpowiedzUsuń
  11. Mileno, czy te pudełka są jeszcze dostępne w Empiku? Są po prostu idealne, całe przezroczyste, wszystko widać i nie trzeba przetrząsać tysiąca pudełek w poszukiwaniu tej jednej jedynej rzeczy ;)
    Czy nadadzą się również na buty sybaritkowe/tnnerowe?

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaki genialny pomysł, u mnie wszystko wg gatunków lalek w kartonach, ale zanim coś znajdę to kupę czasu marnuję. Muszę się rozejrzeć za czymś podobnym :) Dzięki za ten patent:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ masz porządek w swoich skarbach, tylko pozazdrościć! Też mam takie szafki z Ikei i dużo plastików, ale tak czy inaczej mój salon i sypialnia wyglądają jak śmietnisko.
    Piękna kolekcja butów Momoko, aż mi sie oczy zaświeciły na ten widok!

    OdpowiedzUsuń
  14. POdZIWIAM! Podziwiam Twoją skrupulatność i pomysłowość i oczywiście caluśką kolekcję cudeniek! U mnie wszystko w kilkunastu pudełkach i pudełeczkach, nieustannie przemieszczających się po całym domostwie. Okropne bałaganiarstwo. Ostatnio dostałam przez to po nosie, jak obiecałam Bovary kiecuszkę na wymiankę, a potem nigdzie! nie mogłam jej znaleźć :/
    Powinnam wziąć przykład z Ciebie i z Malkamy (pudełka i pudełeczka ale wszystko ma swoje miejsce) i zacząć jakoś ten majdan ogarniać ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję wszystkim za podzielenie się swoimi sposobami na przechowywanie skarbów :-)

    malkama, najpierw musiałabyś się zmierzyć ze sporą grupą rozwścieczonych lalek broniących swoich ulubionych butów ;-)

    marisol, napisałam dziś do empiku z pytaniem, kiedy będą dostępne online (i czekam na odpowiedź).

    Pikulina, cieszę się, że zainspirowałam. Na przyszłość proszę o podanie linka do konkretnego posta, żeby można go było SZYBKO odnaleźć, a nie szukać pomiędzy innymi postami (do chwili obecnej pojawiło się już kilka nowych).

    Ashoka, wiosna w pełni, porządki to dobra rzecz :-)

    Szara Sowa, może na początek tylko podpisać, co jest w którym pudle? ;-)

    Nymphaea, thank you! I hope that one day you organize at least your favourite earrings and shoes. It is very handy. I keep my fingers crossed :-)

    Doll Whisperer, nadadzą się na buty tonerowe, jak najbardziej (tylko kozaków zmieści się ograniczona ilość, bo jest tylko jedna większa przegródka). Napisałam do Empiku, dam znać, co mi odpowiedzą.

    Honorata, to, że uwielbiam mieć rzeczy uporządkowane, posegregowane i posprzątane nie oznacza wcale, że nie jestem bałaganiarzem ;-) Nie pokazałam jeszcze całej reszty moich lalkowych rzeczy. Ostatnie zdjęcie to kąt wystylizowany (czytaj: ogarnięty) na okoliczność zrobienia mu zdjęcia. Przyznaję jednak, że warto jakoś zorganizować przynajmniej najczęściej używane i ulubione rzeczy (żeby oszczędzić czas marnowany na poszukiwanie).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam ponownie! :-)