sobota, 14 czerwca 2014

L - labirynt




Wreszcie (nowe ubranie)!


W tygodniu naznosiłam do domu kartonów z zamiarem zrobienia labiryntu '3D', ale ten pomysł nie wypalił. Nawet dla Heidi musiałabym ustawić ogromną konstrukcję, żeby labirynt był czytelny. Ale w sumie dobrze wyszło, bo uszyłam kilka ubranek w skali 1:12.

Zapraszam do dodawania linków do swoich labiryntowo-lalkowych postów.
 

18 komentarzy:

  1. mój pomysł na L
    http://porcelanowelale.blogspot.com/2014/06/alfabet-lalkowy-l.html
    Nowy komplecik panny bardzo mi się podoba, a i ona też chyba zadowolona
    jest z niego :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem pod wrażeniem - jak mawiają Japończycy - im mniej tym więcej - mnóstwo miejsca na wyobraźnię i fantazję jak widać, bo labirynt nie zagracony rupieciami ;)
    Heidi jest moją absolutna faworytką - gdyby mieszkała u mnie - szafa pękałaby w szwach, szydełko ino by furkotało, a co!
    potwornie się z nią utożsamiam - toż niemalże ma wierna kopia - poza fryzem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne podejście do tematu. Heidi poradziła sobie z labiryntem wspaniale a na końcu czekała ją piękna nagroda w postaci kompleciku!
    Moja propozycja:
    http://barbie-fashionistas-foto-blog-olla123.blogspot.com/2014/06/l-jak-labiryntuczuc-czyli-lalkowy.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Super :)

    http://ulla6-ullasooakclaybabysandmore.blogspot.com/2014/06/l-jak-labirynt-czyli-lalkowy-alfabet.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy pomysł :)
    http://swiatlalek.blogspot.com/2014/06/l-jak-labirynt.html

    OdpowiedzUsuń
  6. http://upiornikgerfisia.blogspot.com/2014/06/lalkowy-alfabet-l-jak-labirynt.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  7. Great idea! I like the new look too :-)!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ha! Ja odpadłam ale zamiast labiryntu mam lalkę i to reborna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ze nie zobaczę Twojego labiryntu. Jakby co, to jeszcze do końca roku można coś dodać :)

      Usuń
    2. A będę miała wolne to pokombinuję! Obecnie na blogu króluje reborn ;)

      Usuń
  9. Fajny pomysł :) przypomniały mi się książeczki z dzieciństwa. Zawsze kłóciliśmy się z rodzeństwem kto ma rozwiązać labirynt :)
    Mój labirynt bardziej zielony ...
    http://pikulinadolls.blogspot.com/2014/06/l-jak-labiryny-lalkowy-alfabet-2014.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubiłam rozwiązywać takie labirynty w dzieciństwie. Chyba jakoś podświadomie to pamiętałam, wymyślając grafiki do tego posta.

      Usuń
  10. Ja sklerotyczka zapomniałam wkleić link do postu :( Bardzo mi się podoba strój z pasiastą spódniczką, sama uszyłaś?

    http://siedemzycbarbie.blogspot.com/2014/06/l-jak-labirynt.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Tak, sama uszyłam. Parę lat temu, jak mi ktoś powiedział, że szył w skali 1:12 na maszynie, to myślałam, że to niemożliwe. Ale przy odrobinie cierpliwości i prostych ubraniach to jednak wykonalne :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam ponownie! :-)