niedziela, 13 lipca 2014

N - namiot

momoko lovely folklore





























Hm, dzisiejszy post pasowałby do tematu 'P jak plecak', ale na tę literę mamy paski. Poza tym plecak bardzo kojarzy mi się  z namiotem. Mam nadzieję, że ilość detali tego rekwizytu od Momoko 'Everyday B-girl' zrównoważy trochę brak detali mojego 'namiotu'. Trochę się wkopałam z tym tematem, szczególnie, że ostatnio kompletnie nie mam czasu na lalkowanie (tak to jest z hobby). Proszę także o cierpliwość, jeśli ktoś czeka na odpowiedź na komentarze.

Zapraszam do dodawania linków z Waszymi (mam nadzieję mniej 'szkicowymi') namiotami.
 

13 komentarzy:

  1. Rewekacyjny ten plecak, wygląda bardzo realnie )

    OdpowiedzUsuń
  2. Super fotki a plecaczek swietnie uszyty :) Pozdrawiam :)

    http://ulla6-ullasooakclaybabysandmore.blogspot.de/2014/07/n-jak-namiot-czyli-lalkowy-alfabet.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Oto mój "namiot" postawiony na prędce http://klinikalalek.blogspot.com/2014/07/n-jak-namiot-czyli-z-cyklu-lalkowy.html
    Szkicowy, czy nie Momoko wydaje się być zadowolona! Świetny ten plecak!

    OdpowiedzUsuń
  4. http://upiornikgerfisia.blogspot.com/2014/07/lalkowy-alfabet-n-jak-namiot.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  5. Momoko ubrana nadzwyczaj wycieczkowo i biwakowo a namiot wspaniale zaakcentowany!
    Oto mój ...namiot:
    http://barbie-fashionistas-foto-blog-olla123.blogspot.com/2014/07/n-jak-namiot-alfabet-lalkowy-2014-czyli.html

    OdpowiedzUsuń
  6. http://porcelanowelale.blogspot.com/2014/07/alfabet-lalkowy-n.html
    jak do tej pory - to bardzo trudny temat ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Plecaczek jest obłędny - uwielbiam rzeczy w miniaturze zrobione z takim pietyzmem i dokładnością, że nie odróżniają się od tych w człowieczej skali :)

    mój - niezbyt lotny - namiot:
    http://www.dollwhisperer.blogspot.com/2014/07/photo-challenge-t-tent.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Plecak świetny, namiot jeszcze lepszy. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaki plecak, przecież to arcykultowa kostka... obowiązkowo w kolorze zgniłej zieleni, inna barwa to podobno profanacja fasonu.
    Minimalizm i prostota formy to często najlepsza droga; zamiast kombinować, warto postawić na coś pozornie zbyt łatwego. Namiot macie na piątkę :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję wszystkim za komentarze. Też lubię ten miniaturowy plecak :-)

    Wirginia, z tego co pamiętam, to kostki nie miały marszczenia na górze. Ale to faktycznie plecaki w podobnym klimacie.

    OdpowiedzUsuń
  11. ostatnia fotka w deseczkę - aż rozglądałam się za bidonem bądź menażką...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam ponownie! :-)