piątek, 28 marca 2014

nielalkowo

Dziś bez zdjęć i bez lalek.
Muszę Wam coś pokazać.
Ostatnio znalazłam rewelacyjnego bloga z przygodami - uwaga - dwóch zębów.
W pierwszej chwili pomyślałam, że to... trochę dziwne.
No bo co zrobić z takimi postaciami?
Okazuje się jednak, że można i to dużo.
Bardzo polecam (zwłaszcza starsze) posty na 'My Milk Toof'.



sobota, 22 marca 2014

niedziela, 16 marca 2014

C - cekiny




















Na literę C było jakoś mało tematów do wyboru. I padło na cekiny. Naszycie dekoracji na sukienkę zajęło mi półtorej godziny. Nie  wiem, czy to długo, czy krótko. Wiem, że igła do koralików to świetna rzecz.

niedziela, 2 marca 2014

skarby

Aby móc się cieszyć swoimi wszystkimi miniaturowymi skarbami, dobrze jest mieć do nich odpowiedni dostęp. Być może dla wielu z Was to oczywiste, ale jak ktoś w ciągu kilku lat parę razy się przeprowadzał i dodatkowo jest typem chomika, to już nie jest takie proste. Żeby ciągle nie przeszukiwać różnych pudełek, szkatułek, szufladek i pojemniczków, postanowiłam znaleźć wszystkie moje miniaturki i odpowiednio je uporządkować. Wprawdzie nie udało mi się zlokalizować wszystkiego (wciąż poszukuję pewnego zestawu naczyń barbiowych z dzieciństwa), ale mam już zebraną w jednym miejscu zdecydowaną większość.

Pomogły mi w tym pojemniki, które wypatrzyłam jakiś czas temu w Empiku. Ich wielką zaletą jest to, że są całe przezroczyste. Dodatkowo ten model 'organizera' jest bardzo estetycznie wykonany - podkreślam to, bo wśród pojemników na śrubki w działach narzędziowych hipermarketów różnie z tym bywa.


Moje zbiory są skromne w porównaniu z imponującymi kolekcjami miniaturek Re-mentu na Flickrze. Początkowo planowałam taki pojemnik tylko na lalkowe buty. Ale tak mi się spodobał, że kupiłam cztery (Empik nie sponsoruje tego posta, hehe). Pokażę Wam, co w nich trzymam. W pierwszym mam dział 1:4, reszta to 1:6.





Do przechowywania różnych lalkowych rzeczy używam też woreczków strunowych i pudełek po czekoladkach Moncheri. Ostatnio oglądałam pojemniki warsztatowe/magazynowe na Allegro, niektóre są całkiem fajne. W marketach budowlanych są zwykle też takie małe szufladki na gwoździe itp.

Oddzielna sprawa to składowanie ubrań lalkowych, na (nie)szczęście mam ich mało. Tutaj ktoś ma więcej. Garderoba moich lalek na razie leży w kartonowych pudełkach. Jak wreszcie uszyję więcej strojów, to może wymyślę coś lepszego.

Na różne nieduże przedmioty dobre są też szufladki z Ikei. Oto fragment mojej tymczasowej pracowni.



A jak Wy przechowujecie lalkowe miniaturki?